A więc wojna. Nic nie da się już zrobić. Wszelkie próby negocjacji spełzły na niczym. Wielki Han jest przekonany o swoim zwycięstwie. Stoi podobno na czele stutysięcznej ordy. Wiele ludzi walczących jeszcze za czasów Mistrza Li Jac Kaa wiedzą z jaką siłą nam przyjdzie walczyć. Są bezwzględni i bezlitośni. Rabują, gwałcą i gwałcą. Nikt ich jeszcze nie powstrzymał. Zwykli śmiertelnicy są bez szans z tą gromadą niezaspokojonych furiatów. Nasz mistrz wielce się strapił na wiadomość o wojnie, „Nie teraz, nie teraz!” powtarzał jakby w amoku. Owszem nasze siły były mniej liczne ale wyszkolone w wielu bitwach. Nasi bracia są mistrzami we władaniu katany, szczególnie mały, ale mężny Li Dżej Kobb. Wielu jest mistrzami we władaniu pałką oraz swoją maczugą. Jednak problem tkwił w tym, że ten niespodziewany atak zburzył wszelkie nadzieje z zorganizowaniem Dożynek. Wielu braci zmarkotniało i zasępiło się. Nie pomogły przemówienia ministra Li Kuna, ani zapewnienia samego Mistrza. Jednak mimo tych problemów nasi dzielni bracia odważnie wzięli się do przygotowań. Cieszy wzrok ludzki kiedy tysiące ludzi z nadzieją patrzy w niebo, jak tysiące ludzi przekonanych jest że już za chwile stoczą zwycięską walkę z nędznymi furiatami o śmierć i życie.
Zaczęto już przygotowania w w fortecy Serr Zpally, zaczęto gromadzić zapasy, uzbrajać żołnierzy.
Najprawdopodobniej tu uderzy Wielki Han. Każdy nie może doczekać się by w końcu naszedł dzień chwały dla każdego ninja, czyli walki o śmierć i życie.
Przygotujcie się bracia na tą wojne.
Wielki Kanclerz Szo Szon
Bractwo Cieni
"OD SEPUKU LEPSZY JEST TYLKO SZYBKI WPIERDOL"
~Li Chuy
~Li Chuy
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Oficjalne Powitanie.
Ja, Wielki Mistrz Sen Sey w imieniu Wielkiego Mentora Li Chuya chce powitać zacne grono skrytobójców Bractwa Cieci, eeee…. Tzn. CIENI. Już nic nie ograniczy nas w szerzeniu naszej propagandy i dążeniach do osiągnięcia totalitaryzmu!
Ponadto Li Chuy kazał mi przekazać Wam o nie uchronnie zbliżającej się wojnie z Wielkim Hanem Bicusem Płytkim Mieczem. W tejże chwili odczytam uroczyście list wręczony mi prosto z pazuchy Wielkiego Mentora.
„Ja, Wielki Mentor Li CHUY, założyciel oraz ojciec naszego bractwa chciałem Was poinformować drodzy bracia, iż Wielki Han Bicus Płytki Miecz wypowiada nam wojnę, i zaraz rusza wraz z swoim wojskiem pełnym męskich prostytutek i dewiantów seksualnych w naszym kierunku. Bardzo niezacnie z jego strony, albowiem jego wojsko jest gówno warte! Macie się drodzy bracia zaiste hędego zająć jego wojskiem, a jak już wszystko w pizdu rozpiepszycie… zajmiemy się tym jego… no... mieczem. Bracia, katany w pochwy, i ruszamy na wojnę. Niechaj nasz wódz nas wspiera swą łaską, oraz modli się do samego Li Dam Jan'a, by ten zesłał nam rychłe i pewne zwycięstwo. Powodzenia!”
Tak więc zgodnie z wolą naszego wodza, mentora, nauczyciela, ojca Li Chuya oraz mojej, tj. Wielkiego Pośrednika Sen Seya wyruszamy wkrótce do bitwy.Bracia…. Strzeżcie się, albowiem zawsze od tyłu czai się MJECZ waszego nieprzyjaciela, gotowy dobrać się wam do dupy. Na razie koniec moich wywodów, powodzenia!
Wieli Mistrz Sen Sey
Ponadto Li Chuy kazał mi przekazać Wam o nie uchronnie zbliżającej się wojnie z Wielkim Hanem Bicusem Płytkim Mieczem. W tejże chwili odczytam uroczyście list wręczony mi prosto z pazuchy Wielkiego Mentora.
„Ja, Wielki Mentor Li CHUY, założyciel oraz ojciec naszego bractwa chciałem Was poinformować drodzy bracia, iż Wielki Han Bicus Płytki Miecz wypowiada nam wojnę, i zaraz rusza wraz z swoim wojskiem pełnym męskich prostytutek i dewiantów seksualnych w naszym kierunku. Bardzo niezacnie z jego strony, albowiem jego wojsko jest gówno warte! Macie się drodzy bracia zaiste hędego zająć jego wojskiem, a jak już wszystko w pizdu rozpiepszycie… zajmiemy się tym jego… no... mieczem. Bracia, katany w pochwy, i ruszamy na wojnę. Niechaj nasz wódz nas wspiera swą łaską, oraz modli się do samego Li Dam Jan'a, by ten zesłał nam rychłe i pewne zwycięstwo. Powodzenia!”
Tak więc zgodnie z wolą naszego wodza, mentora, nauczyciela, ojca Li Chuya oraz mojej, tj. Wielkiego Pośrednika Sen Seya wyruszamy wkrótce do bitwy.Bracia…. Strzeżcie się, albowiem zawsze od tyłu czai się MJECZ waszego nieprzyjaciela, gotowy dobrać się wam do dupy. Na razie koniec moich wywodów, powodzenia!
Wieli Mistrz Sen Sey
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)